#9 Cześć pracy. O kulturze zap***dolu | Zofia Smełka-Leszczyńska

Ta książka jest jak ucieleśnienie pracy w korpo — śmiech przez łzy…

Niby zdajemy sobie sprawę jak bardzo schematyczne, uprzedmiatawiające i bezsensowne są struktury korporacyjne, jednak ich popularność rośnie i wciąż ściąga rzesze młodych ludzi głodnych sukcesu, pieniędzy, prestiżu i co tu dużo mówić stabilnego życia.

Korpo kusi jak najlepszy narkotyk zarobkami, perspektywami, sloganami, benefitami i atmosferą niczym w rodzinie, ale jaka jest prawda a przede wszystkim cena? Czy nie jest tak, że pomimo tych wszystkich górnolotnych haseł, owocowych wtorków i dóbr wszelakich zaprzedajemy duszę, podpisując cyrograf z diabłem? Spędzamy niewielką ilość czasu wolnego, jaki nam pozostaje na wyklinaniu hrów czy innych absurdów, które dzieją się w naszych biurach, wiedząc, że jedyne co możemy zrobić to przenieść się do innej korporacji, w której w najlepszym wypadku problem się nie powtórzy, ale nie będziemy się łudzić, że nie będzie żadnych innych… bo z pracą w korporacjach jest jak z kołowrotkiem dla chomika, jak już wejdziesz, to ciężko przestać się kręcić w jego rytmie, a jak już Ci się uda to w jakimś masochistycznym odruchu, szybko zapominasz i ponownie wchodzisz w te samą pułapkę.

Pamiętam, że kiedyś zapierałam się rękami i nogami przed pracą w korporacji, sytuacja życiowa zmusiła mnie do ugięcia się i podjęcia pracy w jednej z większych światowych korporacji, i tak miałam szczęście, bo trafiłam na mały lokalny zespół na Dolnym Śląsku i bardzo dobrze mi się pracowało jednak odczuwałam różnice kiedy tylko musiałyśmy odwiedzać siedzibę firmy w stolicy. Ta była jak żywcem wyjęta z wszystkich memów o korporacjach, korpoludkach, a także i tej książki gdzie jest mnóstwo przykładów tego jak takie miejsca i ludzie w nich pracujący funkcjonują.

Wracając jednak do książki, już dawno nie czytałam nic tak wciągającego! Świetny przekrój historyczny, społeczny, ekonomiczny i środowiskowy o zjawisku, które trwale odbiło się na mojej psychice haha Bardzo fajnie i wartko napisany reportaż o korpoświecie jego wadach i zaletach. Uważam, że jest to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto wchodzi na rynek pracy, ale też dla każdego, kto szuka nowych rozwiązań lub chce trochę się pośmiać ze swojej korporacyjnej niedoli…


8/10

Previous
Previous

#10 Ekstaza. Lata 90. Początek | Anna Gacek

Next
Next

#8 Moja przyjaciółka śmierć | Robert Grabarz Konieczny